2 czerwca 2013

Czerwono mi - cz.1 sportowa

Myślałam, co by tu mądrego napisać, ale pora chyba już zbyt późna na inteligentne wywody. Mój brak skupienia potęguje świadomość, że tak oto kończy się długi weekend i czas wracać do pracy... Na szczęście nie czuję, żebym ten wolny czas zmarnowała. Dzięki tym kilku wolnym dniom udało mi się skończyć dwa zaczęte projekty (jeśli czytaliście moje wcześniejsze posty, to na pewno domyślacie się, o jakie chodzi). Jeden z nich chciałabym dziś pokazać, a chodzi o kurtkę z Burdy 2/2013, model 125:


Model wpadł mi w oko od razu, przy pierwszym kartkowaniu miesięcznika. Postanowiłam nie kombinować za bardzo z tkaninami, ani nawet z kolorami, tym bardziej, że czerwieni u mnie w szafie jak na lekarstwo. Kupiłam grubą satynę, po długich poszukiwaniach również ściągacz, choć nie taki, jak sobie wyobrażałam, ale dość cienki i delikatny. Kurtkę skroiłam dość szybko i dość szybko też pozszywałam warstwę wierzchnią. Kupiłam zamek i wszystko toczyło by się ładnie, gdyby nie brak podszewki. W swoich skromnych domowych zapasach nie miałam NIC, co by się nadawało. W głowie kołatała mi myśl, że skoro wierzchnia warstwa kurtki jest z poliestru, to podszewka MUSI być bawełniana. W końcu wygrzebałam z dna szafy... poszewki na poduszki! :) śmieszne, prawda? Grunt, że z efektu jestem całkiem zadowolona :)







Troszkę szczegółów:






Moje wrażenia...? Gdybym miała szyć ten model raz jeszcze, to na pewno skroiłabym dłuższe rękawy. Te oryginalne są raczej długości 4/5, czyli ni przypiął, ni przyłatał. Szczególnie dla mnie, która jeśli mam zakładać kurtkę, to taką, żeby było mi ciepło, a tu raczej rączki będą mi marzły :) chyba, że kurtkę potraktuję jak bluzę na letnie wieczory :)

Generalnie jestem zadowolona, tym bardziej, że sukcesem zakończyło się wszywanie podszewki do tej kurteczki! I tu, wbrew wielu opiniom, opis z Burdy - mnie jako laikowi - baaardzo się przydał :)


Buziaki!

45 komentarzy:

  1. Kurteczka wyszła Tobie bardzo ładnie, czerwień po prostu się uśmiecha, a podszewka superowa :-) Podziwiam za zrozumienie opisu w Burdzie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :) szczerze mówiąc czerwieni bałam się jak ognia :) a to wszystko dlatego, że nigdy się w niej nie czułam dobrze i myślałam, że mi nie do twarzy. Ostatecznie nie jest chyba najgorzej :) Sama sobie się dziwię, że niemal wszystko z opisu Burdy jestem w stanie zrozumieć :) może to umysł matematyka robi swoje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale w tej czerwieni jest Ci ślicznie naprawdę :)

      Usuń
    2. potwierdzam! Wyglądasz ślicznie w tym kolorze

      Usuń
  3. Ja jak Iwona podziwiam zrozumiałość opisu w Burdzie...
    Kurtka rewelacyjna , a podszewka bawełniana idealnie wpasowała się w całość.Co do rękawów to też je bym wydłużyła.Ale i tak jest super....:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Niestety satyny na skrojenie kolejnej pary rękawów miałam za mało, więc już musiało tak zostać :)

      Usuń
  4. Bardzo dobrze ze zdecydowałaś się na czerwień, chociaż ja mam podobnie jak ty, że bym chciała i się boję:P Bardzo ładnie ta satyna wygląda, napisz jak się ja szyło i skąd ją masz:)) No i takie rękawy moze nie są zbyt wygodne w noszeniu, ja pewnie ciągle bym je próbowała obciągać, ale za to fajnie wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za miłe słowo dziękuję :)
      Satynę kupiłam w Textilmarze, dzianinę ściągaczową z kolei na e-dzianiny.pl. Satyna, dzięki temu, że jest gruba, szyła się bardzo dobrze - nie było mowy o ślizganiu się, uciekaniu spod igły i innych takich przygodach. Jest też delikatnie elastyczna, ale to też nie sprawiało żadnych problemów. Generalnie polecam :) Dzianina z kolei jak na taką kurteczkę jest raczej zbyt delikatna, ale za to bardzo miła i miękka w dotyku :)

      Usuń
  5. Kurteczka śliczna i bardzo estetyczna,więc ukłony dla Ciebie bo kawał dobrej robótki !! :) Podszewka strzał w dziesiątkę superaśna i w ogóle bardzo fajny model kurtki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) cieszę się, że Ci się podoba :)

      Usuń
  6. Kurteczka śliczna i bardzo estetyczna,więc ukłony dla Ciebie bo kawał dobrej robótki !! :) Podszewka strzał w dziesiątkę superaśna i w ogóle bardzo fajny model kurtki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że przypadła Ci do gustu :) Dziękuję :)

      Usuń
  7. Wpadłam na bloga przez przypadek, ale już widzę, że zostanę na dłużej :)
    Osobiście uwielbiam bluzy czy tez kurtki tego typu. Ta wyszła Ci doskonale.
    zazdroszczę umiejętności odczytywania wykrojów i ogólnego rozumowania "szycia".
    Będę zaglądać :)
    Pozdrawiam Ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) Generalnie ja z efektu też jestem zadowolona, więc tym bardziej się cieszę, że inni doceniają :)
      Pozdrawiam również!

      Usuń
  8. bluza na wypasie! :D strasznie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) cieszę się, że Ci się podoba :)

      Usuń
  9. Podoba mi się przeokropnie i Ty w tej bluzie bardzo :D
    W czerwonym jak widać Ci do twarzy, a Twoje drugie zdjęcie od góry... kocham Twoją fryzurkę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baaardzo Ci Wioluś dziękuję :) Niesamowicie podbudowują mnie tak miłe komentarze :) Co do zdjęć - mam wrażenie, że wyszłam na nich jak nastolatka, mimo moich 25-ciu na karku :)
      A co do kurtki - dostałam już dziś dwa zamówienia na taką kurtkę: od kuzynki i.... uwaga, uwaga! od brata! Oczywiście pragnie bardziej męskiej wersji :)

      Usuń
  10. Świetna! Świetna! Muszę taką mieć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Skoro Ci się podoba, to szyj i się pochwal, chętnie sobie pooglądam inne niż moja wersje :)

      Usuń
  11. Proszę Panią tu jest tak piękne, kolorowo i kobieco że będę zaglądać :) Ta bluza jest GENIALNA! Świetnie Ci w takim mocnym czerwonym. I zameczek jaki fajny dobrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Cieszę się ogromnie, że i kurteczka, i to moje miejsce w sieci przypadły Ci do gustu :)

      Usuń
  12. Bardzo ładnie wygląda ta kurteczka, fajny kolor i super wykonanie. Podszewka też fajnie wygląda i może to lepiej, że nie jest jednolita :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziękuję :)
      Przyznaję, że przeglądając szafę od razu wpadła mi w oko ta tkanina (raczej pościel:) ) i przypasowała mi do tej kurtki jak nic. Zastanawiałam się tylko, czy ja mogę z POszewki szyć PODszewkę? :) Cieszę się, że się na nią zdecydowałam :)

      Usuń
  13. Uroczo wyglądasz. A ja jestem bardzo ciekawa tej kiedyś już zapowiadanej czerwonej sukienki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      A czerwoną sukienkę możesz już obejrzeć :) szczerze mówiąc zmobilizowałaś mnie do przyspieszenia prac nad postem :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  14. Piękna ta kurteczka :D Jeden genialny uszytek za drugim :) Nawet ten zameczek fajnie uzupełnia całość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Strasznie się cieszę czytając takie komentarze, jak Twój :) A akurat ten zameczek kupiłam tak całkiem przypadkiem, w maleńkiej pasmanterii, bo pani nie miała metalowego... :) I stwierdzam, że słusznie nie szukałam dalej :)

      Usuń
  15. Kurta wiosenno-letnia, bardzo na luzie. Też zapamiętałam ten model. Na Tobie wygląda super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, dziękuję :) Kurteczka jest idealna na spacerki po lesie, nad rzeką :)

      Usuń
  16. super kurteczka -czerwony ci pasuje ;)fajny kontrast

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie ci wyszła kurteczka! Też przymierzam się do jej uszycia. A w ogóle cieszy mnie, że Toruń szyje :) (bo chyba dobrze zrozumiałam, że jesteś z Torunia? ja też :P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Rodowitą Torunianką nie jestem, ale mieszkam tu od siedmiu lat :) Cieszę się również, że jest ktoś jeszcze oprócz mnie, kto szyje w Toruniu :)

      Usuń
  18. O ja też uwielbiam czerwień! Od niedawna prowadzę swojego bloga! Zapraszam:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudne zestawienie kolorystyczne, sama lubię łączyć czerwień z niebieskim. Dla mnie najlepsze zestawienie kolorów świata. Bluza piękna, ładna podszewka.

    OdpowiedzUsuń
  20. Łał! zdolniacha! świetna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo mi się podoba! od dłuższego czasu sama zamierzam taką uszyć, ale marzy mi się kwiecisty materiał ;) pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi :) dzięki :)
      Ostatnio kurtki o takim kroju właśnie szyte z kwiecistych tkanin są niesamowicie modne, więc może czas wyruszyć na poszukiwania tkaniny? :)

      Usuń
  22. Świetna!! super wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń

Każdy, nawet bardzo króciutki komentarz, bardzo mnie ucieszy :-)