1 października 2012

MONAfakturowe zakupy internetowe - stopki

Dziś troszkę o zakupach. Sprzętowych oczywiście :) Wspominałam w poprzednim poście o stopce do wszywania zamków, która podczas szycia uległa zniszczeniu... Długo szperałam w internecie, długo szukałam stopki odpowiedniej do mojej maszyny. Z racji tego, że maszyna stara, to bardzo trudno było tą stopkę znaleźć. Ale od początku. Moja maszyna to staaaary Łucznik 877 (jeden z typów 800, gdyby kiedyś było to komuś potrzebne) i wygląda tak:




Moi rodzice dostali go w prezencie ślubnym równe 25 lat temu, a służy wiernie do dziś i zupełnie nie mam mu nic do zarzucenia - nie ma to jak sprzęt z tamtych lat - nieśmiertelny :)

W moich planach szyciowych pierwsze były spódniczki, z racji swojej szyciowej prostoty. Takie spódniczki najlepiej wyglądają z zamkiem krytym, więc zaplanowałam sobie, że kupię specjalną stopkę. W największej pasmanterii na toruńskiej Starówce (wybór tam jest naprawdę przeogromny) miałam do wyboru dwie stopki - jedną, plastikową za 15 zł., drugą metalową za 43 zł. Umawiając się z panią zza tzw. "lady", że jeśli nie będzie pasować, to można zawsze wymienić wybrałam tą tańszą (wiem, wiem - mój M też mi zawsze powtarza, że lepiej kupić porządne a raz niż przepłacać dwa razy za produkt niższej jakości, ale kupiłam...). A oto ta stopka (zdjęcie pobrane ze strony okazje.info.pl):

Pasowała, a owszem, ale po wszyciu jednego zamka pękła. M wykrakał, ale podwójnie. Po pękniętej stopce kupiłam metalową na allegro:




Okazało się, że nie pasuje do mojej maszyny, bo jest zbyt wysoka. Miałam ją zwrócić, ale nie zwróciłam - za długo zwlekałam z wysyłką, teraz to już pewnie tamten sprzedający nie przyjmie jej z powrotem. Może ktoś z Was jest zainteresowany? Chętnie odstąpię tą stopkę, oczywiście za cenę niższą niż na allegro :) Drugi raz więc wyrzuciłam pieniądze w błoto. Ehhh.... 

Po tym zakupie zaczęłam szperać w internecie, szperać i szukać, czytać i oglądać, mierzyć i porównywać i w końcu znalazłam!!! Jupi!!! Bardzo popularny jest system Matic - czyli zatrzaskowy system szybkiej wymiany stopek. Musiałam kupić uchwyt stopki (do mojego Łucznika typu 800 pasuje typ niski). Uchwyt wygląda tak:


Do uchwytu dokupujemy teraz stopki, np. do wszywania zamków krytych...



... do ściegu owerlokowego, również do obrzucania zwykłym ściegiem zygzakowym....


... i do obrębiania...



i wiele, wiele innych. Na dziś poprzestanę na tych trzech, których jak sądzę używać będę najczęściej. Jeśli szycie mnie wciągnie na tyle, żeby myśleć o poszerzaniu szyciowego asortymentu, to oczywiście nie omieszkam zakupić kolejnych stopek ułatwiających (s)życie :)

Oprócz zestawu stopkowego kupiłam też trzymaki do szpulek, które zgubiłam bawiąc się w dzieciństwie tą maszyną :)


No i to chyba na tyle zakupów (chociaż zdania od "no" zaczynać się nie powinno, to ja pozwolę sobie czasem złamać tą zasadę ;) ). Wszystko kupowałam na allegro, u tego samego sprzedawcy, który okazał się uczciwym człowiekiem, błyskawicznie wysyłającym paczuszki - kliknęłam na "Kup teraz" w środę wieczorem, a w piątek mała paczuszka czekała w skrzynce na listy :) W piątkowy wieczór miałam gości, w sobotę wyjechaliśmy z M i paczką znajomych do leśniczówki, wróciłam wczoraj wieczorem. Nie miałam więc okazji sprawdzić jak się sprawują nowe stopki, ale nie omieszkam spróbować ich i swoich sił w najbliższym czasie.

Na dziś może już koniec, wytrwałości życzę tym, którzy w ogóle zaczęli to czytać :)

Dobrej nocki!



Edit
04.10.2012

Jak zwykle zapomniałam czegoś dopisać.
Chciałam pokazać Wam jeszcze jak wygląda jedna ze stopek zamocowana na uchwycie (ja niestety szukając odpowiedniego wyposażenia nigdzie nie znalazłam takiego zdjęcia, dlatego pomyślałam, że się przyda).

Tu stopka zamocowana na uchwycie:


 Tu już zamocowana do maszyny:



Dla porównania oryginalna stopka do mojego Łucznika:


Teraz w końcu post jest pełen :)



6 komentarzy:

  1. No ja zaczęłam czytać :D

    i też często niestety zaczynam zdanie od "no" ;P

    a do rzeczy, to miałam stopkę plastikową, którą dorzuciłam jako gratis do maszyny SilverCrest, kiedy ją sprzedawałam. Szczerze? Była o wiele lepsza od tej zatrzaskowej Łucznika, którą posiadam teraz... niestety do Janomki mi nie dali w zestawie i muszę używać tej zatrzaskowej, ale nakombinować się muszę z ustawieniem odległości igły od ząbków :/

    Byłabym chętna, żeby ja od Ciebie odkupić, bo Janomka ma wyżej mocowane stopki. Proszę tylko, żebyś zmierzyła mi jej wysokość razem z trzpieniem... ja zmierzę swoją i będę wiedzieć, czy się nadaje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S. Dodaj gadżet w pasku bocznym "obserwatorzy", żebym mogła Cię zacząć obserwować jednym kliknięciem, a nie poprzez kombinowanie z wklejaniem adresu ;)

      Usuń
    2. Przed napisaniem posta nie próbowałam stopek, testy zaczęły się później i również muszę przyznać, że ta plastikowa była o niebo lepsza... Szkoda tylko, że tak szybko uległa zniszczeniu. Przeglądając zasoby internetu widziałam stopkę metalową innego rodzaju, wyglądającą solidniej, oczywiście droższą - ale na pewno warto wydać więcej dla komfortu pracy.

      Co do stopki, którą mam na zbyciu, to ma ona wysokość 3cm, czyli sporo więcej niż ta do mojego łucznika.

      Wszystkie opcje bloga powoli poznaję, "obserwatorów" już szukam i dodaję - dzięki za radę :)

      Usuń
    3. Dziękuję, to teraz jeszcze o adres e-mail poproszę :D
      Też najlepiej w pasku bocznym, bo i w przyszłości komuś się może przydać :)

      Usuń
  2. Witam,
    A jakie teraz są spostrzeżenia na temat dodatkowych stopek? Mam taki sam model łucznika i szukam uzupełnienia wersji podstawowej stopek. Szczególnie interesuje mnie recenzja systemu matic w kwestii stopek owerlokowych i do obrębiania.
    Pozdrawiam,
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, Sylwio,

      Jeśli chodzi o ten model maszyny, to aby bez problemu używać stopek łatwo dostępnych np. na stronie sklepu Łucznika, należy dokupić NISKI uchwyt stopki (koszt około 13 zł plus przesyłka), a stopki można dokupować już dowolnie, bo każda pasuje do tego typu uchwytu. Krótką recenzję stopki do ściegu owerlokowego zamieściłam pod tym linkiem:
      http://monafaktura.blogspot.com/2012/10/recenzja-stopki-i-kolejna-spodnica.html
      Na wszystkie inne pytania z chęcią odpowiem :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń

Każdy, nawet bardzo króciutki komentarz, bardzo mnie ucieszy :-)